KKK-Do Seiunchin
Search News:
PRASA O NAS
Zdjęcie
W tym miejscu w luźny sposób chcemy Wam przedstawić co na przestrzeni minionych lat pisano o nas na łamach prasy. Zapraszamy!!!

Nawigacja
Strona Główna
Historia Klubu
Kalendarium
Galeria
Kontakt
Treningi
Zawody i Turnieje wyniki
Linki
Władze Klubu

Kompedium wiedzy

Ostatnie Artykuły
Kalendarz 2017
Walka o Igrzyska Oli...
XVI Mistrzostwa Świa...
Wicemistrzostwo Europy
Zawody Lipusz 2012

Gichin Funakoshi

"Gichin Funakoshiur. w 1868r. w Shuri (dzisiejsze Naha), zm. w 1957r.) - japoński mistrz karate. Pod jego okiem pobierali nauki tacy mistrzowie jak: Hironori Otsuka (wado-ryu), Masutatsu Oyama (kyokushin) czy Hidetaka Nishiyama (karate tradycyjne). W 1921 na stałe wyjechał z Okinawy do Japonii i tu rozwijał sztuki walki. Jako pierwszy człowiek na świecie otrzymał oficjalny stopień mistrzowski 10 dan - 12 kwietnia 1924. W 1936 po wieloletniej pracy nad propagowaniem sztuki walki, czy to w formie pokazów czy wydawaniu książek, Społeczny Komitet Wspierający Karate ofiarował mistrzowi budynek, w którym założył pierwsze oficjalne dojo, czyli miejsce do ćwiczeń. Ku zdziwieniu mistrza nad salą pojawiła się nazwa Shōtōkan (dom, siedziba falujących sosen), gdyż samego Funakoshiego nazywano Shōtō ("falujące sosny" - jego pseudonim literacki). Słowo shōtō można w tym wypadku rozumieć jako "szum wiatru wśród falujących sosen", zaś kan znaczy budynek, siedziba, obszerne pomieszczenie, pawilon. I tak już przyjęła się nazwa stylu i zarazem Szkoły Karate-do Shotokan, chociaż sam mistrz nie był tym faktem zachwycony, gdyż twierdził, że karate jest jedno, a dzielenie je na poszczególne style jest zwykłym wypaczeniem. Mistrz Funakoshi nieustannie powtarzał, iż podstawowym celem treningu karate jest podsycanie w sobie ducha pokory, najważniejszej ze wszystkich postaw człowieka. "Nie wystarczy walczyć jak lew, lecz należy zawsze i bez wyjątku opowiadać się po stronie sprawiedliwości". Koniec XIX wieku był bardzo trudnym okresem dla Japonii. Ogólna nędza i zubożenie materialne było na porządku dziennym. Pewnego dnia cierpiący biedę Funakoshi wracał do czekającej w domu żony, niosąc ciasteczka, które udało mu się kupić po tygodniu ciężkiej pracy. Nagle drogę zastąpili mu rabusie. Rozczarowali się tym, że ich łupem padnie zaledwie kilka ciasteczek. Lecz cóż, dobre i to. Mistrz oddał im je bez wahania, pozdrawiając ich na drogę. Jako ekspert sztuk walk, mógł bez żadnej trudności poradzić sobie z rabusiami. Mimo to z wielką pokorą potraktował napastników. Po powrocie opowiedział przygodę dwóm mistrzom, u których pobierał nauki. Co w takim razie zaniosłeś żonie? - zapytał jeden z nich. Na to Funakoshi odpowiedział: Skoro bez sprzeciwu oddałem rabusiom ciasteczka, żonie przyniosłem serce przepełnione modlitwą. Nauczyciele nie mogli ukryć swej wielkiej radości. Jeden zaś z nich wykrzyknął: Wreszcie zrozumiałeś na czym polega karate! Funakoshi zawsze twierdził, iż "karate to przede wszystkim unikanie przemocy". "Trenujcie po to, żebyście byli słabi, w tym tkwi siła", "zwycięstwo w pojedynku o nieistotne sprawy jest głupotą!", "uderzyć człowieka za to, że jest głupcem, oto dopiero głupota!". Był niezwyciężonym mistrzem, propagował aktywnie karate do końca swych dni, będąc niesłychanie sprawnym fizycznie. Sprawy moralne zawsze stały u niego przed nauką techniki. I taką postawę zaszczepiał swoim uczniom. Tylko raz w życiu, w wieku 80 lat, obezwładnił dwóch uzbrojonych rabusiów ulicznych. Jednak do końca swych dni nie mógł sobie tego postępku wybaczyć, gdyż tak bardzo odbiegał od głoszonych przez niego poglądów. Mistrz Funakoshi zmarł w 1957r. Karate ni sente nashi ("Karate nie jest sztuką agresji") - taki napis widnieje na obelisku w świątyni Enkaku-ji poświęconej pamięci twórcy współczesnego karate.
Hitotsu! Jinkaku kansei-ni tsutomuru koto!

Po pierwsze! Dążyć do doskonałości charakteru!

Hitotsu! Makoto-no michi-wo mamoru koto!

Po pierwsze! Bronić drogi prawdy!

Hitotsu! Doryoku-no seishin-wo yashinau koto!

Po pierwsze! Krzewić ducha wysiłku!

Hitotsu! Reigi-wo omonzuru koto!

Po pierwsze! Szanować zasady etykiety!

Hitotsu! Kekki-no yū-wo imashimuru koto!

Po pierwsze! Strzec się porywczejodwagi!






(Źródło: wikipedia)

Sensei Hidetaka Nishiyama
ZdjęcieHidetaka Nishiyama urodził się w Tokio 10 października 1928 r. W 1943 r. rozpoczął treningi karate w dojo Gichina Funakoshi. W 1945 roku Nishiyama wstąpił na.....

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.

Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Krzysztof Wydrowski
03/02/2013 03:41
Nie ważne co było kiedyś. Jesteś tak dobry jak twój OSTATNI TRENING.


Zgodnie z ustawą z 4 lutego 1994 o prawie autorskim i prawach pokrewnych (D.U. 1994/24/83) za naruszenie praw własności poprzez kopiowanie, powielanie i rozpowszechnianie przedstawionych tu treści bez zgody właściciela grozi grzywna oraz kara pozbawienia wolności od 6 m-cy do lat 5 (art. 115.1). Nie wyrażamy zgody na kopiowanie materiałów zawartych na stronie przez osoby nie związane z KKK-DO SEIUNCHIN, bez zgody administracji!

. polska 
baza stron
Powered by PHP-Fusion © 2003-2006Aero 2 by: Itanium311661 Unikalnych wizyt

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie